Szukasz pomocy psychologicznej? Sprawdzone badania i porady w naszym gabinecie!

Dochodzenie do porozumienia” ze środowiskiem – kontynuacja

Istnieje ciągła zmienność pod względem tego, która „część organizmu znajduje się na pierwszym planie, […] a która w tle. Pierwszy plan jest określony przez zadanie, które organizm musi wykonać w danej chwili, to jest przez sytuację, w której organizmowi zdarzyło się znaleźć, oraz przez wymagania, którym musi sprostać.

Zadania te są ściśle uzależnione od „natury” organizmu, jego „istoty”, która realizuje się pod naciskiem oddziaływających na nią zmian środowiskowych. Przejawami tej realizacji są działania (performances) organizmu. Dzięki nim organizm może radzić sobie z odnośnymi wymaganiami środowiska i realizować się. Ta możliwość poradzenia sobie w świecie, przy jednoczesnym zachowaniu swego charakteru, zależy od szczególnego rodzaju ,.dochodzenia do porozumienia” organizmu z jego środowiskiem. Musi to przebiegać w taki sposób, że każda zmiana w organizmie, spowodowana bodźcami środowiskowymi, zostaje wyrównana po określonym czasie, dzięki czemu organizm odzyskuje ten swój „przeciętny” stan, który odpowiada jego naturze, który jest do niej „adekwatny”. Tylko wtedy, gdy tak się dzieje, jest możliwe, by te same zdarzenia w środowisku powodowały te same zmiany, prowadziły do tych samych skutków i tych samych doznań. Tylko pod tym warunkiem organizm może zachować swą stałość i swą tożsamość. Gdyby to wyrównanie do przeciętnego czy adekwatnego stanu nie zachodziło, wówczas te same zdarzenia w środowisku wywoływałyby rozmaite zmiany w organizmie. Wskutek tego środowisko utraciłoby dla organizmu swą stałość i zmieniałoby się nieustannie. Uporządkowany przebieg działań byłby niemożliwy.

Organizm znajdowałby się w stanie nieustannego niepokoju, byłby zagrożony w swym istnieniu i w rzeczywistości byłby ciągle „innym” organizmem. W rzeczywistości jest jednak inaczej. Przeciwnie, możemy zaobserwować, że działania organizmu wykazują względnie dużą stałość z fluktuacjami wokół stałej średniej. Gdyby ta względna stałość nie istniała, to nie byłoby nawet możliwe rozpoznanie danego organizmu jako takiego: nie moglibyśmy nawet mówić o jakimś określonym organizmie (1939, s. 111-112).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.