Szukasz pomocy psychologicznej? Sprawdzone badania i porady w naszym gabinecie!

MIMIKA, GESTYKULACJA I MOWA JAKO ŚRODKI WZAJEMNEGO ROZUMIENIA SIĘ

Wzajemne oddziaływanie na siebie ludzi nie jest wprawdzie w każdym wypadku uwarunkowane ich wzajemnym czy też tylko jednostronnym rozumieniem się i porozumieniem. Matka oddziaływa na dziecko i w tej już fazie jego rozwoju, w której oboje ani nie rozumieją się dobrze nawzajem, ani też nie mogą się ze sobą porozumieć. Mimo to jest faktem, że wszelkie wyższe formy oddziaływania człowieka na człowieka są uwarunkowane procesami rozumienia się i porozumiewania. Z tej też racji musimy najprzód o nich mówić.

Chcąc zorientować się, o co idzie człowiekowi, którego mamy przed sobą, odwołujemy się przede wszystkim do zmysłu wzroku i do zmysłu słuchu. Słuchem śledzimy jego głos, a wzrokiem jego ruchy, z których najważniejszymi są mimika i gesty. By utrzymywać z człowiekiem kontakt dłuższy, musimy nie tylko rozumieć wyraz jego twarzy, ale przede wszystkim ujmować jego twarz w ten sposób, by można było rozpoznać ją przy powtórnym widzeniu. Ta druga podstawowa zdolność wyrabia się wraz z rozwojem człowieka dopiero stopniowo. Od niedawna poddano ją eksperymentalnym badaniom. Jedna z technik polega na tym, że badanemu pokazuje się kilka fotografii przedstawiających twarze ludzkie i każe się je po pewnym czasie odszukać w kolekcji zawierającej oprócz tychże fotografii jeszcze większą ilość podobizn innych twarzy

Jeżeli poprzednią próbę nazwać można próbą pamięci społecznej, to “następna próba, którą teraz opiszemy, zaliczana bywa do prób na tak zwaną inteligencję społeczną2. Pokazuje się badanemu szereg fotografii przedstawiających wyraz mimiczny różnych uczuć, żądając od niego określenia danego uczucia. Do użytku badaczy istnieją gotowe atlasy zawierające sporą ilość różnorodnych odmian mimiki (np. H. Rudolph Der Ausdruck des Menschen). Dla uzyskania potrzebnych wzorów niektórzy badacze uciekają się do pomocy aktorów, którym każą „grać” odpowiednie uczucia.

MIMIKA, GESTYKULACJA I MOWA JAKO ŚRODKI WZAJEMNEGO ROZUMIENIA SIĘ CZ. II

Badania przeprowadzone między innymi powyższą metodą wykazują, iż zachodzą duże indywidualne różnice w zdolności interpretowania przedłożonych obrazów mimicznych. Zdolność ta daje się zresztą powiększać przez odpowiednie kształcenie. Nie wszystkie stany uczuciowe są rozpoznawane jednakowo łatwo. W badaniach Langenfelda3 najtrafniej odgadywany był wyraz śmiechu, gniew i wstręt znalazły się bliżej końca listy. W badaniach Feleky 4 i innych pierwsze miejsce zajął nie śmiech, lecz zdziwienie.

Trzeba zaznaczyć, iż według badań M. Shermana 1 specjalnie trudne jest odcyfrowanie wyrazów twarzy u małych dzieci (niemowląt). Okazało się, że mylą się tu nawet osoby obcujące „fachowo” z niemowlętami. Pozostaje to w pewnym związku z faktem, iż pod względem mimicznym dziecko dojrzewa powoli. Jest rzeczą prawdopodobną, iż pierwsze przeżycia uczuciowe dziecka nie pokrywają się z przeżyciami dojrzałego człowieka, co czyni poniekąd zrozumiałym swoisty wygląd mimiki dziecka, odmienny pod wielu względami od mimiki dorosłych. Sprawą tą zajęła się specjalnie K. M. B. Bridges2 dochodząc do konkluzji, iż pierwotnym przeżyciem uczuciowym dziecka jest pewien stan podniecenia (excitement), który dopiero z czasem różnicuje się jakościowo na przeżycia uczuciowe coraz bardziej zbliżone do uczuć ludzi dorosłych. Z grubsza biorąc, dopiero u dziewięciomiesięcznego dziecka można bez większych pomyłek domyślić się z wyrazu twarzy rodzaju jego doznań uczuciowych. »

Można jeszcze wspomnieć, iż według badań C. Landisa wbrew ‚temu, co przypuszczano dawniej, zmiany fizjologiczne towarzyszące różnym przeżyciom emocjonalnym wykazują w poszczególnych fazach swego przebiegu duże pokrewieństwa. Trudno jest ustalić wzór zmian fizjologicznych, które odpowiadałyby dokładnie jednemu tylko, ściśle określonemu stanowi psychicznemu. Tylko więc zmiany fizjologiczne, które towarzyszą wstrząsowi (startle), posiadają specyficzne ukształtowanie występujące w formie gotowej już na samym wstępie rozwoju człowieka 3.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.