Szukasz pomocy psychologicznej? Sprawdzone badania i porady w naszym gabinecie!

Rozmowa jako fenomen społeczny

Rozmawiający ludzie tworzą zawsze pewną chociażby tylko pierwiastkową grupę. Otóż, jaki powinien być właściwy stosunek psychologa do rozmowy grupowej? Czy wolno mu jedynie analizować przeżycia i rolę poszczególnych jednostek prowadzących grupową rozmowę, a nie wolno mu już interesować się strukturą roz- mowy jako produktem czynności grupy traktowanej jako całość? Czy jest istotnie rzeczą możliwą narzucać badaczowi taką sztuczną barierę?

Widzimy więc, że niemożliwe jest ścisłe odgraniczenie zakresu psychologii społecznej od zakresu socjologii i etnologii. Można by jeszcze próbować innych możliwości. Możliwość taką podsuwa- nam cytowana już poprzednio definicja psychologii społecznej podana przez Szczepańskiego. W określeniu tym podaje się jako przedmiot psychologii społecznej zjawiska psychiczne. Takie określenie wydaje się z punktu widzenia psychologii całkiem naturalne i łatwe do przyjęcia. Wszak psychologia pojmowana bywa zwykle jako nauka o psychicznych zjawiskach. Skoro więc psychologia społeczna miałaby być gałęzią psychologii – interesowałaby się zjawiskami psychicznymi, z tym jednak dopełnieniem i ograniczeniem, że szłoby tu o zjawiska psychiczne związane ze społecznym życiem człowieka. Socjologia natomiast, taki tu nasuwa się tok myślowy, nie zwykła wymieniać zjawisk psychicznych jako swego bezpośredniego przedmiotu: ją interesują stosunki społeczne, fakty społeczne itd., w których zjawiska psychiczne są jakoś uwikłane, ale socjologa bezpośrednio nie interesują. Można by tę myśl może jeszcze tak wyrazić, iż punkt widzenia psychologii w ogóle, a w związku z tym także psychologii społecznej jako jej gałęzi, jest bardziej subiektywny, socjologii natomiast bardziej obiektywny: psychologia społeczna w większym stopniu odwoływać się będzie do introspekcji, która socjologom jest raczej obca.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.