Szukasz pomocy psychologicznej? Sprawdzone badania i porady w naszym gabinecie!

STANOWISKO TEORETYKÓW KONFLIKTU

Teoretycy konfliktu mają mniej pozytywne poglądy na medycynę. Koncentrują się na kwestii nierówności w systemie opieki zdrowotnej i na mniej altruistycznej stronie zawodu lekarza.

Opieka zdrowotna jest kosztowna. Jakkolwiek wielu ludzi posiada jakiś rodzaj ubezpieczenia zdrowotnego z miejsca pracy, często nie pokrywa ono całości wydatków na leczenie. Ponadto, jak wynika z opisu sektora peryferyjnego na prywatnym rynku pracy (patrz rozdz. 17), wiele osób zatrudnionych w tym sektorze – głównie kobiety i przedstawiciele mniejszości narodowych – jest nisko lub niewystarczająco ubezpieczonych.

Teoretycy konfliktu twierdzą, że biedni nie mają równego dostępu do właściwej opieki medycznej. Stan zdrowia i przeciętna długość życia różnią się w zależności od klasy społecznej. Ubodzy i czarni Amerykanie żyją krócej i ich stan zdrowia jest gorszy niż reszty Amerykanów. W Stanach Zjednoczonych trwa debata polityczna nad projektem utworzenia państwowego systemu opieki zdrowotnej, na wzór Wielkiej Brytanii czy Kanady, celem zapewnienia powszechnego dostępu do opieki medycznej, niezależnie od możliwości finansowych. Jednakże zdecydowany sprzeciw Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy blokuje możliwość uchwalenia odpowiednich ustaw. Powstały za to dwa rządowe programy, które umożliwiają pokrywanie przez państwo części kosztów leczenia ludzi ubogich (Medicare) i w podeszłym wieku (Medicaid).

Niektórzy teoretycy konfliktu zajmują bardziej radykalne stanowisko. Twierdzą oni, że nawet państwowy system opieki zdrowotnej będzie mniej skuteczny niż całkowita redystrybucja zasobów ekonomicznych w celu wyeliminowania ubóstwa i przyznania obywatelom, nie państwu, prawa do samodzielnego określania i zaspokajania własnych potrzeb.

Teoretycy konfliktu twierdzą, że mimo idealistycznych deklaracji pracowników służby zdrowia medycyna jest po prostu jedną z dziedzin przynoszących zysk. Wartość rocznej produkcji przemysłu medycznego i farmaceutycznego sięga setek miliardów dolarów. Teoretycy konfliktu utrzymują, że właśnie dążenie do zysku, a nie leczenie chorób, jest głównym celem medycyny: skutkiem tego lekarze przepisują więcej lekarstw, zlecają więcej testów i wykonują więcej zabiegów, niż jest to z medycznego punktu widzenia konieczne.

Wzrastająca rola ubezpieczeń zdrowotnych doprowadziła do nasilenia się żądań obniżenia kosztów opieki medycznej i jednocześnie zysków z tym związanych. Badanie zasadności decyzji lekarskich przez specjalistyczne komisje oraz ustalenie stałych stawek za określone usługi to pierwsze kroki w tym kierunku.

Interakcjoniści patrzą na kwestię zdrowia inaczej niż funkcjonaliści i teoretycy konfliktu, koncentrując się na typach percepcji oraz definicjach zdrowia i choroby.

Interakcjoniści kładą nacisk na to, że postrzeganie zdrowia i choroby jest zwykle subiektywne. Ludzie często miewają „objawy” choroby, takie jak kaszel, katar czy ból, nie zawsze jednak uważają, że stan ten wymaga interwencji lekarza. Przejście od złego samopoczucia czy uczucia bólu do uświadomienia sobie choroby jest procesem związanym z kulturowymi lub subkulturowymi koncepcjami zdrowia (Zola, 1966). Na przykład: Latynosi z południowo- -zachodnich stanów traktują biegunkę jako coś normalnego: chociaż ból w pachwinie jest mniej więcej równie częsty w obu grupach, Amerykanie pochodzący z południowej Europy częściej szukają porady lekarskiej w tej sprawie niż Amerykanie pochodzący ze wschodniej Europy.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.